Chemiczne lekarstwa
Gdy złapie nas naprawdę mocne przeziębienie nie należy przebierać w środkach. W takich wypadkach naturalne metody leczenia mogą być niekiedy nieskuteczne. Wtedy należy udać się do apteki i kupić odpowiednie lekarstwa. Pytanie tylko co będzie najlepsze i najtańsze? Wiemy przecież, że farmaceutyki nie należą do najtańszych. Na szczęście jest wiele odpowiedników o cenie niższej niż te reklamowane lekarstwa.
Najbardziej znanym w Polsce lekiem na przeziębienie jest Rutinoscorbin. Jest on bardzo skutecznym środkiem, z powodzeniem stosowanym przez polskie rodziny. Cena jego ostatnio diametralnie wzrosła. W związku z tym Polacy zaczęli szukać tańszych rozwiązań. Doskonałym substytutem Rutinoscorbinu jest Rutinacea. Jest ona tańsza o ok. 2 zł. Jest to duża różnica, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że skład jest niemal identyczny, ilość tabletek ta sama i działanie podobne. Nie zawsze więc warto ufać reklamom w telewizji.
Innym doskonale znanym przykładem leczenia przeziębienia jest używanie kropli do nosa. Używamy ich oczywiście tylko wtedy, gdy nos się nam przytyka. W telewizji najbardziej reklamowany jest chyba Orofar. Jest on niewątpliwie skuteczny, jednak dość drogi. Dobrym zamiennikiem jest Xylometazolin. Działa on bardzo dobrze na śluzówkę nosa i skutecznie zwalcza katar wywołany przez przeziębienie. Niestety jedynym mankamentem jest tutaj możliwość uzależnienia śluzówki nosa od tych kropli. Na szczęście przy umiarkowanym stosowaniu nie jest to możliwe. Cena jest znacznie niższa niż wcześniej wymienionego Orofaru. Polecam mieć ze sobą krople do nosa w czasie przeziębienia. Pozwoli to nam uniknąć niepotrzebnej męki z zatkanym nosem.



